Warszawa – jak się w niej odnaleźć?

Warszawa jak wiadomo stolica naszego kraju, przez jednych kochana, przez drugich znienawidzona. Ale jakby nie patrzył jest największym rynkiem pracy w naszym kraju, bez względu na to czy ją kochamy czy też nie. Niestety nie zawsze mamy wpływ na to jak potoczą się losy naszego życia. Kiedyś sam byłem z małej mieściny i słyszało się różne wieści o Warszawiakach, wystarczyło, że ktoś przyjechał samochodem na warszawskich numerach i już było słychać komentarzy ty taki, śmaki i owaki.

Ale niestety tak jak już wspomniałem nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli i życie wymusza na nas pewne kompromisy i pewne wybory. Wybory rozwiązań, z których nie zawsze sami jesteśmy zadowoleni. No ale cóż począć, trzeba się po prostu z tym pogodzić i żyć dalej. Sam pochodziłem z niezbyt dużego miasta, jeszcze w dodatku sezonowego, czyli tętniącego życiem tylko w sezonie letnim. Gdzie praca w moim mieście była naprawdę trudno dostępna, wysokie bezrobocie, znajomości i koneksje powodowały, że z praca w ełku i okolicach było bardzo ciężko, stąd ogromny eksodus ludzi do innych miast Polski, ale nie tylko, bo i za granicę. Wiele osób po prostu nie ma wyjścia jak opuścić swoje miejsce zamieszkania i wyjechać gdzieś, gdzie życie będzie po prostu możliwe. Wielu ludzi po prostu szuka miejsca, gdzie będzie mogło przeżyć godnie swoje życie i nie ma się czemu tutaj dziwić.
Czytaj dalej

Jak zamieszczać skuteczne ogłoszenia w internecie?

Dzisiaj popełnię artykuł o ogłoszeniach w internecie, bo natknąłem się na dużą ilość opinii od osób, które twierdzą, że zamieszczają ogłoszenia ale nie mają żadnego odzewu, co prowadzi do opinii, że to nieskuteczna metoda sprzedaży. Otóż nic bardziej błędnego obecnie w czasach bardzo drogiego allegro duża część osób przesiadła się na ogłoszenia, bo są po prostu darmowe, a i czas publikacji jest dużo dłuższy niż w przypadku aukcji. Z braku tego typu informacji, jedyne co udało mi się znaleźć to na blogu o pracy wpis o skutecznych ogłoszeniach ale jako, że uważam informacje tam zawarte za niepełne postanowiłem pociągnąć i rozwinąć trochę ten temat, właśnie ze względu na małą ilość informacji o skutecznych ogłoszeniach oraz o widocznym braku umiejętności publikacji jakichkolwiek treści w internecie.

Co więc zrobić żeby nie zginąć w tłumie informacji i wyróżniać się spośród tego tłumu? Wielu osobom wydaje się, że wystarczy dodać ogłoszenia do wielu źródeł i już będzie to najlepszy sposób dotarcia do osób zainteresowanych naszymi ogłoszeniami. Otóż nic bardziej mylnego. Drugim błędnym założeniem jest także to, iż nie wystarczy tego typu ogłoszenia także wyróżnić przykładowo płacąc smsem za wyróżnienie, wydaje nam się, ze jak za coś płacimy to coś zyskamy, otóż prawda jest taka, że jeśli się odpowiednio nie przyłożymy do samego ogłoszenia to wyróżniając ogłoszenie także nic nie zyskamy.

Co jest zatem sekretem skutecznych ogłoszeń i jak przestać marnować czas i zacząć zamieszczać skuteczne ogłoszenia, na które w mgnieniu oka będziemy uzyskiwać odpowiedzi od zainteresowanych osób? Podane porady dotyczą każdego rodzaju ogłoszeń, zarówno ogłoszeń drobnych, jak i ogłoszeń o pracę, czy ogłoszeń nieruchomości, a nawet ogłoszeń motoryzacyjnych. Czytaj dalej

W mieście łodzi na wygnaniu

gdzie bieganie psom nawet szkodzi, czy jak to tam szło;) W każdym razie nie za bardzo przypadło mi to miasto do gustu, bo na mój skromny gust jest po prostu brzydkie, robi wrażenie opustoszałego, niby drugie co do wielkości polskie miasto, ale bardzo daleko w tyle. Ostatnio miałem przyjemność być tam ponad rok temu, teraz znow niestety muszę się tam wybrać, ciekawe jak się zmieniło, a może mnie mile zaskoczy? Wyglada na to ze jeśli chodzi o praca łódź to się chyba nic nie zmieniło i ludzie dlatego opuszczają to miasto, po prostu ze względu na brak pracy, sam znałem wiele osób, ktore miezskajac w lodzi do pracy jezdzily do warszawy, mimo ze to az taka odleglosc jest, bo ze 130 km to jednak bedzie, samochodem nawet do 2 godzin mozna sie kolebac, takze dosyc dlugo. No ale chcial nie chcial trzeba jechac i to w dodatku na dwa dni, aj aj aj. Juz sam nocleg mnie bardzo zniesmaczyl, ze wzgledu na to ze znalezc hotel w lodzi nie za drogi i zeby nie spac na karaluchach tez nie bylo takie proste, aczkolwiek jutro robie rezerwacje pokoju, mam nadzieje ze miastao łodz i tamtejsze hotele mnie nie zawioda! Bo w koncu nie sa to male pieniadze. A ze czlowiek ma do przebycia okolo 400 km, to bedzie wypruty na maksa, wiec powrot na noc nei wchodzi w gre, a myslalem ze moze tym razem sie uda. Tak czy siak bede mial okazje blizej zapoznac sie z tym miastem, mam nadzieje ze choc troche zmienie zdanie o nim na lepsze, po kolejnej mojej wizycie. Mam nadzieje tylko, ze nie bedzie goraco, bo to juz by byla tragedia, mimo ze mam w aucie klimatyzacje, strasznie ciezko jedzie sie takie odleglosci w sloncu:( Wiec mam nadzieje, ze bedzie deszcz! Mam nadzieje rowniez na pozytywne zalatwienie swoich wszystkich spraw.

Praca w Warszawie

Przez ostatnie dwa lata mieszkam na wiosce, można powiedzieć zabitej dechami, nie dość że mieszkam to i zmuszony jestem  tu też pracować, a z praca to wiadomo jak jest, niestety jest to zadupie i pracy tutaj nie było, nie ma i nigdy nie będzie, tylko ja prosty biznesmen z łodzi kombinuje i próbuje zmniejszać koszty na tej wiosce, aczkolwiek nie jest to takie proste, bo jak wiadomo w dobie kryzysu wszystko idzie topornie. Region wogóle jest bardzo ciężki, podstawowe miejsca pracy, ktore sa w kazdym regionie, oczywiscie juz dawno poobsadzane i na dlugo zajęte, bez szans zwolnienia, a jesli nawet… sie by tak stalo, to niestety… znajomosci first;) Bez plecow po prostu nie ma jakichkolwiek szans na tym zadupiu. Oczywiscie licho mnie tu gnalo, a wczesniej byla przeciez praca w warszawie ah to byly czasy, a tym bardziej ze byly to czasy prosperity, gdzie wszystko pieknie się kręciło, a swoją drogą nie wiem w sumie bo moze i obecnie byloby milo, po prostu wydaje sie ze w duzych miastach nie widac tak kryzysu jak po wioskach, ale z kolejnej strony wioska… tu przeciez jest wieczny kryzys, wiec jakby nie patrzec i tak zle i tak niezbyt dobrze.

Mieszkanie na wsi ma swoje plusy… i wlasnie z powodu tych plusow gnalo człowieka z wielkiego miasta warszawy by sie osiedlic na totalnym zadupiu… no i mamy… aczkolwiek po dwoch latach czlowiek czuje… straszna przepasc, straszny brak jednak tych jebanych korkow, tego pospiechu od ktorego tak probowal uciec, tu na wiosce sie nic nie dzieje doslownie nic. Jezdza tylko tymi jebanymi traktorzykami, przez co harmider tu wiekszy niz na zatloczonym osiedlu w warszawce:D Czekam tylko zimy, gdy wiosnioki sie pochowaja ze swymi traktorzykami i nie bedzia mieli po co ich odpalac bo wiadomo brak upraw w zimie. Ale tu z kolei tez minusy bo jak mi tu sniegu nasra to przeciez nikt nie odsniezy czlowiek musi sobie swojej drogi ponad 100 metrow odsniezyc plus do tego wioskowa droga o moj boze…

Wiesniacy miejscowi juz dawno uznali nas za dziwakow znajac zycie;) Bo czemu nie zasadzilem ziemniorow na swym polu i lezy odlogiem, jakby mieli problem w zrozumieniu tego ze czlowiek wyjechal na wioche odpoczac a nie sadzic jebane ziemniory ktore z reguly kupuje w sklepie, zresta na kiego grzyba mi pol hektara ziemniorow, co je bede sprzedawal przy drodze? Czy swinie karmil ktorych nie mam? Plotki chodza rozne, jeszcze sie nie zdarzy pierdnąć a juz wszyscy wiedzą.  Dlatego te z usilnie czlowiek szuka pracy w warszawie, juz nawet zonie szukam jakiejs pracy, a to nauczycielka, szukalem wczoraj nawet w googlu praca nauczyciel i wyskakiwalo sporo ofert nawet, stad moje zainteresowanie tematem. No ale zobaczymy co to z tego wyjdzie, narazie musze tu gnic niestety:(