Praca w Warszawie

Przez ostatnie dwa lata mieszkam na wiosce, można powiedzieć zabitej dechami, nie dość że mieszkam to i zmuszony jestem  tu też pracować, a z praca to wiadomo jak jest, niestety jest to zadupie i pracy tutaj nie było, nie ma i nigdy nie będzie, tylko ja prosty biznesmen z łodzi kombinuje i próbuje zmniejszać koszty na tej wiosce, aczkolwiek nie jest to takie proste, bo jak wiadomo w dobie kryzysu wszystko idzie topornie. Region wogóle jest bardzo ciężki, podstawowe miejsca pracy, ktore sa w kazdym regionie, oczywiscie juz dawno poobsadzane i na dlugo zajęte, bez szans zwolnienia, a jesli nawet… sie by tak stalo, to niestety… znajomosci first;) Bez plecow po prostu nie ma jakichkolwiek szans na tym zadupiu. Oczywiscie licho mnie tu gnalo, a wczesniej byla przeciez praca w warszawie ah to byly czasy, a tym bardziej ze byly to czasy prosperity, gdzie wszystko pieknie się kręciło, a swoją drogą nie wiem w sumie bo moze i obecnie byloby milo, po prostu wydaje sie ze w duzych miastach nie widac tak kryzysu jak po wioskach, ale z kolejnej strony wioska… tu przeciez jest wieczny kryzys, wiec jakby nie patrzec i tak zle i tak niezbyt dobrze.

praca warszawa width=

Czytaj dalej Praca w Warszawie